72godziny.pl

Kiedy budowałam razem z mężem nasz dom pod Poznaniem to większość rzeczy wybieraliśmy razem. Projekt był wybrany wspólnie, podobnie jak ekipa budowlana. Z wyposażeniem wnętrz też nie mieliśmy większych problemów. Jednak coś nas różniło.

Kominki – czy to dobry pomysł?

Kominki-poznań Ja na przykład lubiłam spędzać czas w ogrodzie, więc zależało mi na rabatkach kwiatowych i krzewach. Mój mąż nie lubił się zajmować takimi rzeczami, więc dał mi wolną rękę jeśli chodzi o naszą działkę. Jemu jednak zależało na tym, żeby zobaczyć kominki i wybrać jakiś do domu. Mi się ten pomysł bardzo nie podobał. Nie zamierzałam dorzucać drewna do kominka, ani go potem czyścić. Jednak mój mąż powiedział, że ja mam swój ogród, a on będzie miał Kominki-poznań. Musiałam się zatem zgodzić. Powiedział też, że parapety z kamienia będą pasowały do obudowy kominka. Zatem nie miałam już nic do gadania, choć nadal uważałam, że o ile jest to dobry element dekoracyjny, to tyle od strony praktycznej nie jest to dobre rozwiązanie. Kominek jednak u nas stanął, pasujący tak jak parapety. Po pierwszym użyciu byłam bardzo niezadowolona, podobnie jak mąż. Uważał, że będzie to dawać przyjemne ciepło i atmosferę w domu. Jednak było wtedy stanowczo zbyt ciepło w domu, szybka kominka była bardzo zabrudzona, a też nie pachniało najlepiej.

Mąż się nie poddawał. Jednak nadal efekt był taki sam. W końcu nasz kominek został nieużywany i teraz tylko stoi i się kurzy. To był bardzo zły zakup, szczególnie w porównaniu z moim pięknym ogródkiem. Dobrze jest czasem posłuchać drugiej osoby przy zakupach.